Inicjatywy i programy wspierające kraje rozwijające się

     

Szacuje się, że na świecie 1,4 mld osób żyje poniżej progu ubóstwa, tj. za mniej niż 1,25 dol. dziennie1. Najwięcej osób ubogich mieszka w krajach rozwijających się, przy czym niechlubnymi „liderami” są kraje Afryki Subsaharyjskiej, a zaraz po nich Azji Południowej. Jak firmy angażują się w wspieranie krajów rozwijających się i dlaczego to robią?

Często słyszymy krytykę pomocy rozwojowej, która brzmi: „Dlaczego w ogóle zachodnie korporacje, organizacje i rządy powinny angażować się w pomoc państwom rozwijającym się? Czy nie mamy dość problemów we własnym kraju?. Na wstępie warto więc zaznaczyć, że wszystkie kwestie międzynarodowe, jak pokój, bezpieczeństwo, zrównoważony rozwój, prawa człowieka i eliminowanie ubóstwa, są powiązane. Dlatego też, aby zapewnić ich realizację, potrzebna jest współpraca całego społeczeństwa, i choć główną funkcję pełni tutaj państwo, to biznes nie może pozostać na nie obojętny. Istotne też, że choć większość problemów społecznych występuje na całym świecie, to w krajach rozwijających się ich skala i natężenie są znacznie większe. I tak np. choć ubóstwo jest wszędzie, to jego najbardziej skrajna forma – ubóstwo bezwzględne (absolutne), czyli sytuacja, w której brakuje możliwości zaspokojenia potrzeb uznawanych za niezbędne2 – występuje tylko w krajach rozwijających się3.

W 2000 r., podczas Szczytu Milenijnego ONZ, światowi przywódcy zobowiązali się do realizacji do 2015 r. ośmiu Milenijnych Celów Rozwoju, aby wyeliminować skrajne ubóstwo na świecie i trwale polepszyć sytuację ludzi biednych żyjących przede wszystkim w krajach rozwijających się. Cele te są konkretne i mierzalne, dzięki czemu ułatwiają przeprowadzenie ewaluacji podejmowanych działań rozwojowych: zlikwidowanie skrajnego ubóstwa i głodu, zapewnienie powszechnego nauczania na poziomie podstawowym, wspieranie zrównania w prawach mężczyzn i kobiet oraz wzmocnienie pozycji kobiet, zmniejszenie wskaźnika umieralności dzieci, poprawa stanu zdrowia kobiet ciężarnych i położnic, ograniczenie rozprzestrzeniania się HIV/AIDS i innych chorób, zapewnienie stanu równowagi ekologicznej środowiska, rozwijanie i wzmacnianie światowego partnerstwa na rzecz rozwoju. Od wielu lat biznes aktywnie włącza się w realizację Celów poprzez liczne inicjatywy podejmowane na rzecz mieszkańców krajów rozwijających się.


Historia zaangażowania biznesu w pomoc krajom rozwijającym się


Koncepcja społecznej odpowiedzialności biznesu (Corporate Social Responsibility, CSR) ze swej definicji zakłada „trwałe zobowiązanie biznesu do etycznego postępowania i przyczyniania się do rozwoju gospodarczego poprzez poprawę jakości życia pracowników i ich rodzin, jak również lokalnej społeczności i społeczeństwa”6. W ostatniej dekadzie lokalne i międzynarodowe firmy stały się bardzo ważnymi i wpływowymi aktorami w krajach rozwijających się. W konsekwencji, mają niebagatelny wpływ na rozwój tych krajów. Jednocześnie globalne wymagania wobec biznesu rosną: oczekuje się odeń większej przejrzystości i odpowiedzialności za działania, które mają wpływ na gospodarkę, społeczeństwo i środowisko, co zawiera się w koncepcji CSR. Ponadto w krajach rozwijających się żyją potencjalni konsumenci – traktowanie najbiedniejszych krajów i społeczeństw właśnie jako klientów zaproponował C. K. Prahalad, formułując w 2002 r. koncepcję dołu piramidy (bottom of pyramid, BOP), zgodnie z którą na dole globalnej piramidy ekonomicznej żyje 4-miliardowy rynek, „zapomniany” przez międzynarodowe korporacje. Jeżeli firmy zaczną traktować osoby z tego rynku jako konsumentów i będą projektować innowacyjne produkty przeznaczone specjalnie dla nich, odkryją nowe możliwości biznesowe, a przy okazji pomogą ograniczyć ubóstwo, twierdzi Prahalad.7 Podobną koncepcję do BoP zakłada inicjatywa Growing Inclusive Markets (GIM), opracowana przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), której celem jest inspirowanie integracyjnych modeli biznesowych stwarzających szanse na wyjście z biedy. Z kolei idea Sprawiedliwego Handlu (Fair Trade) wspiera producentów i pracowników z Globalnego Południa na rzecz równowagi w handlu międzynarodowym. Ruch ten oferuje lepsze warunki handlowe i broni praw producentów i pracowników poprzez zapewnienie bezpiecznych warunków pracy i godziwej zapłaty. Konsumenci, kupując produkty z certyfikatem Fair Trade, mają pewność, że ich producenci dostali za swoją pracę sprawiedliwe wynagrodzenie. Podsumowując, wyróżnić można trzy grupy przyczyn, dla których biznes angażuje się w rozwiązywanie problemów krajów rozwijających się. Po pierwsze, ta działalność przyczynia się do stabilizacji i harmonijnego rozwoju społeczeństw i środowisk, w których firma działa lub zamierza działać. Po drugie, międzynarodowe koncerny muszą dbać o swoją reputację i niejednokrotnie w ten sposób starają się naprawić swój wizerunek, nadszarpnięty wcześniej w większości przypadków z powodu nieodpowiedzialnych działań biznesowych w krajach Południa. Po trzecie natomiast, rynki krajów rozwijających się to szansa na ekspansję biznesową i kreację popytu na dobra i usługi. Jednak koncepcja Prahalada doczekała się licznych głosów krytyki, z których najgłośniejszy pochodzi od prof. Karnaniego. Karnani twierdzi, że zamiast oferować ubogim zbędne według jego teorii towary, należałoby zacząć traktować ich jako producentów, a nie konsumentów i udzielać im mikrokredytów na rozpoczęcie własnej działalności czy też oferując zatrudnienie.9

Dobre praktyki firm


Najbardziej znanym przykładem zaangażowania biznesu na rzecz rozwoju i wspierania przedsiębiorczości w krajach ubogich jest udzielający pożyczek na mikrofinansowanie Grameen Bank z Bangladeszu, założony przez prof. Muhammada Yunusa. Ten sam naukowiec założył spółkę Grameen Telecom, która upowszechniła używanie telefonów komórkowych na obszarach wiejskich. Mechanizm polega na udzieleniu pożyczki na zakup telefonu jednej osobie we wsi, która następnie za niewielką opłatą użycza telefonu pozostałym mieszkańcom i w ten sposób spłaca pożyczkę. W roku 2004 akcją objęto szacunkowo 23 mln mieszkańców wsi.10 Przykładem produktu użytecznego społecznie z polskiego podwórka jest wprowadzony na rynek w 2006 r. „Mleczny Start” w ramach Partnerstwa dla Zdrowia, złożonego z firm Danone, Lubella, Biedronka oraz Instytutu Matki i Dziecka. Mleczny Start jest kaszką z mlekiem, wzbogaconą składnikami mineralnymi i witaminami niezbędnymi do prawidłowego funkcjonowania organizmu dziecka. Cena produktu została tak skalkulowana, aby przychody pokrywały koszty produkcji i dystrybucji, produkt nie jest też reklamowany.


Karolina Szlasa

koordynatorka ds. promocji i portalu

Forum Odpowiedzialnego Biznesu

fot.: simmbarb, sxc.hu

1Dane na 2005 r. Za: The Millennium Development Goals Report 2010, United Nations 2010.

2red. B. Rysz-Kowalczyk, Leksykon Polityki Społecznej, Warszawa 2002, s. 218.

3J. Sachs, Koniec z nędzą. Zadanie dla naszego pokolenia, Warszawa 2006, s. 35.

6Definicja World Business Council for Sustainable Development, http://www.wbcsd.org/templates/TemplateWBCSD5/layout.asp?type=p&MenuId=MTE0OQ, 20.12.2010 r.

7Szumniak, Nowe możliwości biznesowe na rynkach najniższego poziomu globalnej piramidy ekonomicznej, www.odpowiedzialnybiznes.pl.

9 A. Karnani, Fortune at the Bottom of the Pyramid: A Mirage. How the private sector can help alleviate poverty, California Management Review, Summer 2007.


 

Szukaj


Prenumerata


Newsletter


Rada programowa


Popularne tagi